Zamiast życzeń: o, błogosławiona noc!

Miałem to szczęście, że w latach młodości, kiedy byłem jeszcze blisko kościelnych spraw, przeżywałem święta wielkiej nocy w duchu pięknej katolickiej liturgii. W mojej parafii było komu się tym zająć; byli ludzie, którzy dostrzegali piękno rytuału i jego głęboką, prastarą wymowę.

Dziś jestem w innym zupełnie miejscu duchowej podróży. Wciąż niemniej mam ogromny szacunek do obrzędów tych świąt. I do historii Jezusa z Nazaretu, w której kryje się głęboka nadzieja.  (więcej…)

Kolej karkonoska – pierwszy przejazd po 14 latach

Człowiek się z wiekiem robi sentymentalny. Kilka dni temu miałem okazję przejechać się po raz pierwszy Pendolino i jasne, jest wygodnie, szybko i w ogóle, ale… Gdzie stukot, gdzie pęd powietrza zza otwartego na korytarzu okna, gdzie pasażerskie spotkanie w dzielonym przedziale?  (więcej…)

Podróże stuletniego roweru

– Czyli przetrwał niemiecką okupację – zauważa z uśmiechem znany niemiecki aktor (celebryta? osobowość medialna?), który swą karierę złączył z naszym krajem i telewizją. – Właściwie to już drugą – odpowiadam życzliwie, nie wiem czy śmiesznie, czy głupio. (więcej…)

Malma w Kuchni Dantego

Naszą wizytę w Kuchni Dantego wspominam nad wyraz miło. Dlatego z dużą dozą zainteresowania śledzę kampanię firmy Malma, w której występują przesympatyczni Alfredo i Leonardo. (więcej…)