Gniew: miasto rycerskie

[symple_box style=”boxsucces”]

To pierwszy materiał z nowego cyklu „Polska nas rusza”, w którym opisywać będziemy miejsca mniej lub bardziej znane w kraju. Zarówno na krótkie wypady, jak i dłuższe wędrówki. Jeśli macie swoje ukochane miejsca, napiszcie do nas! Zapraszamy do kontaktu.[/symple_box]

Dwóch panów i jeden Burek, a ja szukam kawiarni. Bo sobie wyobraziłem, że zjem śniadanie w niewielkiej a pięknej miejscowości, w Gniewie.

Dwóch panów i tym bardziej Burek, nie mieli pojęcia, gdzie ta kawiarnia może się znajdować. Jest jedna Marysieńka. Jest to prawda, ale otwarta od 11-ej. Sprawdziłem. To za późno na śniadanie. Trochę mi głupio. Bo wydaje się mi, że tych panów, lekko zawianych z rana, zawstydziłem. Może w Warszawie śniadania się jada na mieście, ale w Gniewie, jada się w domu. Tak sądzę. Bo jest piekarnia, a w niej smakołyki, jakieś słodkie warkocze, chleby czarne za dwa złote. Tanio. Stanąłem w kolejce. Nie. Nie chcę. Ja bym chciał kawę, przy stoliku, może na tarasie, by patrzeć na ludzi. Może restauracja hotelowa? Nie bardzo mi to odpowiada. Nie dlatego, że złe śniadanie, bardzo dobre, w końcu nie miałem wyjścia. Chodzi o to, że przyjemniejsza perspektywa jest wśród tutejszych. Jest pizzeria. Też sprawdziłem. Też zamknięta.

Na Szlaku Bursztynowym

Do Gniewu jedzie się z Warszawy ponad trzy godziny. Oczywiście, że można szybciej. Ale nie, gdy się jedzie zieloną strzałą, czyli Volkswagenem Polo, który przy 120 kilometrach na godzine, trzęsie się i buczy. Lepiej jechać wolniej i bezpieczniej. Niemal do samego Gniewu, trasa jest bardzo prosta. Wystarczy wpaść na autostradę w kierunku Poznania, odbić na Łódź, potem Toruń i w górę Trasą Bursztynową, jechać niemal do samego Gdańska. Koszt za autostradę w jedną stronę, to całe 18,9 złotych. Gniew oczywiście leży poza trasą, ale leżał na Szlaku Bursztynowym. I z tamtego okresu, czyli ponad 2500 lat temu, są pierwsze ślady osadnictwa.

Pierwszy raz spotkałem się z tą nazwą na polu grunwaldzkim. Wtedy należałem do bractwa rycerskiego, a koledzy z Gniewu byli odpowiedzialni za zorganizowanie rekonstrukcji Bitwy pod Grunwaldem. Z Gniewu pochodził „Dzidzia”, chłop wielki jak dąb, który wymachiwał mieczem, tak że nikt nie podszedł do niego bliżej, niż na to pozwolił. Ogrom. Pokonanie go, było wyczynem. Zamek w Gniewie, w moich uszach brzmiał jak forteca. I tak jest. Porządny, usytuowany na skarpie, dominuje w krajobrazie, a pewnie także w wyobraźni miejscowych. Pochodzić z Gniewu, byłbym dumny.

Gniew,

Przez wizjery widać stare zdjęcia miasta.

Gniew6

Żeby coś zobaczyć, trzeba zakręcić korbą.

Od kamery do kamery

Najczęstrze słowa na ulicy. Słychać je wszędzie. Dzień dobry, powtarzają sąsiedzi, powtarzają sklepikarze, dzieci, mówię już i ja. Obcy w Gniewie. Chodzę od kamery do kamery. Bo w mieście ustawiono blaszane aparaty z korbką. Gdy się zakręci, to wyświetla zdjęcie. Wtedy widać stary obrazek. To dziwne, że jeszcze tych kamer nie ukradziono, na złom nawet ich nie chcą – mówi jeden z dwóch panów, których spotkałem. A mnie się one podobają. Miasto jest jakieś bardziej swojskie, gdy się go dotknie. Co prawda, w niektórych nie działają już korby, ale to nawet dodaje uroku.

Dla tych co wolą przyrodę od miasta, dobrym wyjście jest spacer nad Wisłę. Gniew słynny jest z tego, że w tym miejscu rzeka jest tak płytka, iż nie da się nią spłynąć. Mówi o tym nawet miejscowa legenda. Pewnemu mieszkańcowi utopiła się tutaj żona, w gniewie przysiągł, że zasypie Wisłę piachem. Stąd nazwa miejscowości i płycizna.

Gniew2

Zamek leży na skarpie Wiślanej.

Gniew4

Jeżeli zdecydujemy się na nocleg w zamku, warto wybrać pokój z widokiem na Wisłę.

Gniew3

Pomiędzy tymi wieżami jest zadaszony plac.

Informacje praktyczne

1. Gniew – noclegi

Zamek w Gniewie, ul. Zamkowa 3, tel. 58 535 25 37; 666 010 394, palacmarysienki@zamek-gniew.pl

Hotel Na wzgórzu, ul. Krasickiego 10, tel. 58 535 24 45, hotel_nawzgorzu@wp.pl

Pensjonat Pod Abażurem, Nicponia 6 (przy drodze krajowej nr 91), tel. 58 535 35 00, recepcja@podabazurem.pl

Zajazd Gniewko, Rakowiec 108, 83-135 Mała Karczma, tel. 58 535 15 27, zajazd@gniewko.com.pl

Gościniec Staropolski, Mała Karczma 4, 83-135 Mała Karczma, tel. 58 535 15 95, lohman@wp.pl

Gospodarstwo Agroturystyczne Zielony Domek, Anna Kowalewska, Pólko 3, 83-136 Opalenie, tel. 58 535 18 77 lub 668 134 462

2. Gniew – jedzenie

Restauracja Zamkowa, ul. 27 Stycznia 7, tel. 58 535 23 74

Pizzeria Pararazzi, plac Grunwaldzki 28, tel. 58 535 11 11

Kawiarnia Marysieńka, ul. Piłsudskiego 10, tel. 58 535 23 24

Restauracja Kolumnowa, ul. Zamkowa 3, tel. 58 535 25 37

Maciejówka, ul. Czyżewskiego 29, tel. 502 760 852

3. Gniew – atrakcje

Zamek w Gniewie – wybudowany pod koniec trzynastego wieku, później rozbudowany. Największy zamek krzyżacki po lewej stronie Wisły. Wspaniały. W dodatku na podwórzu wybudowano miasteczko średniowieczne z polem walki dla rycerzy.

Miś Maciuś – maskotka Gniewu stojąca tuż przy Rynku od 2010 roku. Wysoka na 75 centymetrów, ważąca 30 kilogramów. Wiąże się z nią siedemnastowieczna legenda. Podobno zwierzęta przerażone hukiem dział podczas bitwy między wojskami polskimi a szwedzkimi wybiegły z lasów i skryły się w kościele św. Mikołaja. Akurat zabiły dzwony wzywające na msze świętą. Nikt prócz zwierzaków pod dowódctwem niedźwiedzia nie przyszedł. Oczywiście czworonogi modliły się żarliwie. Maciuś ma swoją krawcową, która w pierwszym tygodniu miesiąca zmienia mu kubraczek.

Ulica Sambora – Ogród Historii – malownicza uliczka, którą tworzą parterowe doomki, porównywalna do Złotej w Pradze. W dodatku możliwość dowiedzenia się czegoś więcej na temat historii miasteczka, dzięki punktom informacyjnym.

4. Gniew – wydarzenia

Międzynarodowy Turniej Rycerski Króla Jana III – czerwiec, najczęściej pod koniec miesiąca. Organizatorzy: Zamek Gniew, Fundacja Europejski Park Historyczny

Festiwal Dziedzictwa Regionalnego „Krzyżacy kontra Kociewiacy” – 26 lipca 2015, Rynek Starego Miasta. Organizatorzy: Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna im. ks. Fabiana Wierzchowskiego w Gniewie

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej Gospel Camp Meeting – 12-16 sierpnia 2015, Wzgórze Zamkowe w Gniewie (Zamek Gniew). Organizatorzy: Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Chrześcijańskiej Gospel, Urząd Miasta i Gminy Gniew, Zamek Gniew sp. z o. o.

5. Gniew – dojazd

Samochód – jechałem z Warszawy, zajęło mi to blisko cztery godziny. Jazda autostradą jest bardzo wygodna. Koszt w jedną stronę za przejazd 18,9 złotych.

Pociąg – do Tczewa stamąd pekasem.

Autobus – z Trójmiasta bezpośrednio, trochę ponad godzinę. Ogólnie kursują:
PHU Latocha, www.latocha.pl;
PKS Grudziądz, www.pks.grudziadz.pl
Kujawsko-Pomorski Transport Samochodowy SA Brodnica, www.pksbrodnica.pl
PKS Kwidzyn, www.pkskwidzyn.pl

BlaBlaCar – koszt około 40 złotych z Warszawy.

6. Gniew – informacja turystyczna

Gniewskie Centrum Informacji Turystycznej
plac Grunwaldzki 16/17
tel. 58 535 22 55 w. 147
promocja@gniew.pl
poniedziałek, wtorek, czwartek 7.30–15.30
środa 7.30–17.00, piątek 7.30–14.00
www.gniew.pl

7. Gniew – okolice

Opalenie – wieś niedaleko Gniewu. Z pięknym pałacem i ogrodem, stawami. Warto zatrzymać się, w tamtejszych agroturystykach. Możliwość np. przejażdżki konnej.

Piaseczno – miejscowość założona przez Krzyżaków. Magnesem przyciągającym turystów jest Matka Boska Piasecka, która stoi na ołtarzu głównym i słynna jest cudów. Podobnie jak woda z pobliskiej studzienki. Wieś słynie także z Przeglądów Kociewskich i Pomorskich Zespołów Folklorystycznych.

Brody Pomorskie – wieś położona przy lesie. Największą atrakcją jest leśniczówka, w której znajduje się azyl dla zwierząt. Można zobaczyć dzikie czworonogi.