Wegetariańska masakra anteną satelitarną

Ogłuszający łomot bębnów. Kiedy go słyszysz, ujmując rzecz słowami księdza Natanka – “wiedz, że coś się dzieje”. To ta nawałnica dźwięków, nieprzystająca kompletnie do raczej cichego i sennego Krabi, sprawiła, że zobaczyłem jedno z najbardziej fascynujących widowisk w tej części Azji. (więcej…)