Z Holandii do Nowego Jorku – pieszo

Arjen Ulrich przekonuje, że od wielu lat chciał wyruszyć w daleką, pieszą podróż. Naszedł czas realizacji marzenia. W marcu Arjen wyszedł ze swego domu w Alkmaar (Holandia) i rozpoczął swą wędrówkę w stronę… Nowego Jorku.

Nuuk
Skąd pomysł na taką właśnie trasę?

Dwa lata temu poleciałem do mojego przyjaciela mieszkającego w Nowym Jorku. Chciałem doświadczyć życia wielkiego miasta. Gdy wracałem samolotem, przeglądałem mapę i pomyślałem o trasie, jaką właśnie pokonuję. Wielka Brytania, Islandia, Grenlandia… To miejsca, które zawsze chciałem zobaczyć. Pomyślałem wtedy: dlaczego nie pokonać tego dystansu pieszo?

Realizacja tego zamierzenia zajęła Arjenowi nieco czasu. Nie jest typem podróżnika. Mimo to zrezygnował z pracy i rozpoczął swoją przygodę. Szybko okazało się, że nie jest wcale tak pięknie.

Pierwszy tydzień był okropny. Nigdy w życiu nie przeszedłem więcej niż 10 km na raz. Czterokrotnie, tuż przed wyjazdem, zrobiłem raczej proste 34-kilometrowe spacery. Okazało się, że codzienny marsz z 15-kilogramowym plecakiem nie jest wcale taki prosty.

Kanada

Dalej było już jednak lepiej. Arjen chce pokonać łącznie ok. 3200 km. Obecnie ma za sobą blisko 150 dni wędrówki i znajduje się w Kanadzie. Jego podróż śledzić możecie na stronie walk2nyc.com oraz Instagramie: @arjenulrich.